Co zrobić z suknią po ślubie?

Jakiś czas temu moja koleżanka z liceum, Ania, poprosiła mnie o radę na temat tego, co zrobić z używaną suknią ślubną, gdzie najłatwiej ją sprzedać. Powiem szczerze, że nigdy jakoś specjalnie nie poświęcałam uwagi temu problemowi,  bo sama go nie miałam. Na swój ślub cywilny założyłam elegancką czerwoną sukienkę, w której później pojawiłam się na jeszcze kilku weselach i innych imprezach. Ponieważ nie zajmowała więcej miejsca, niż normalna kreacja, nigdy mi nie przeszkadzała. Postanowiłam jednak zgłębić ten temat, bo myślę, że podobny problem, jak Ania, może mieć więcej z Was.

Gdzie sprzedać suknię ślubną?

Prawdziwe szczęściary mogą wrzucić ofertę sprzedaży sukni na Allegro czy Gumtree  i znajdą kupca w jeden dzień. Przygotujcie się jednak, że szanse na to są niewielkie. Dlatego warto zamieścić ogłoszenie na jak największej ilości stron, portali, forów.

Poza tym zawsze, nawet jeśli szeroko reklamujecie się w internecie, warto wstawić suknię do stacjonarnego komisu. Przypomnijcie sobie, jak same kupowałyście swoją kreację- przecież najważniejsze było jej przymierzenie, prawda?  Dlatego właśnie w komisie jest większa szansa na znalezienie kupca- klientki salonu mogą też trafić na Waszą suknię przypadkiem, szukając zupełnie innego modelu.

Próbując sprzedać suknię w internecie musicie się liczyć z tym, że nawet jeśli ktoś będzie zainteresowany kupnem, wycofa się z powodu dzielącej Was odległości- „bo taki kawał drogi nie będzie się opłacało jechać na przymiarkę”.

Za ile sprzedać suknię ślubną?

Kolejna rzecz, na którą zwróciłam uwagę, czytając na forach tematy poświęcone używanym sukniom ślubnym, to ich cena. Musicie się liczyć z tym, że raczej nikt nie kupi sukni z drugiej ręki za 75% wartości nowej, nawet jeśli jest to projekt bardzo znanej marki. Jeśli ktoś planuje wydać na suknię 3-4 tysiące, prędzej zdecyduje się na zakup nowej, ale mniej znanej marki, niż na zakup używanej sukni Pronovias czy Cymbeline.  Niestety dla sprzedających to właśnie cena najczęściej skłania przyszłe panny młode do zakupu sukienki z drugiej ręki.

A może przefarbować…

I jeszcze jedna rada: jeśli nie jesteście aż tak bardzo przywiązane do tradycji, nie marzyłyście o konkretnej sukni ślubnej od kiedy skończyłyście 5 lat, itd. możecie po prostu kupić model sukienki, który przyda Wam się również w przyszłości, na inne okazje. Białą, prostą sukienkę można po weselu oddać do farbowania i nikt się nie zorientuje, że już kiedyś występowałyście w tej kreacji.

Aha, myślę, że możecie też podzwonić po okolicznych wypożyczalniach sukien ślubnych. Być może tam uda się Wam sprzedać suknię, szczególnie, jeśli to jakiś rzadszy model, albo na przykład rozmiar 44.

Przydatne adresy

Poniżej podaję kilka adresów, które mogą się Wam przydać, gdy postanowicie rozstać się ze swoją suknią ślubną:

 

 

50 thoughts on “Co zrobić z suknią po ślubie?

  1. Hello, i think that i noticed you visited my site thus i came to go back the prefer?.I am attempting to in finding issues to improve my web site!I suppose its ok to use some of your ideas!!|

  2. Hello, i believe that i noticed you visited my website so
    i got here to go back the prefer?.I am attempting to in finding issues
    to enhance my web site!I guess its ok to use some of your ideas!!

  3. Pretty section of content. I just stumbled upon your weblog and in accession capital to assert that I get actually enjoyed account your blog posts.
    Anyway I will be subscribing to your feeds and even I achievement you access consistently rapidly.

  4. I just like the valuable info you provide to your articles.
    I will bookmark your blog and test again right here regularly.
    I’m somewhat certain I will be told a lot of new stuff proper here!
    Best of luck for the following!

  5. Wyślij swoją wymarzoną suknię do mnie 🙂
    Chętnie zaopiekuję się nią – również z pożytkiem dla Ciebie.
    Pozdrawiam
    Małgorzata Ofiara

  6. Idealny post dla mnie! 🙂

    Już po ślubie a suknia, niestety wisi już w szafie 🙁 Trzeba coś z nią zrobić bo żal patrzeć 😉 założyło by się jeszcze z raz..:)

  7. Moja wisi u babci w szafie i czeka na swój debiut w teatrze (wiedziałam, że kiedyś się komuś przyda!) ;-). Swoją drogą moja matka też oddała swoją suknię mojej siostrze do szkolnego przedstawienia…

    Trzymamy kciuki! Pochwalisz się zdjęciami po ślubie, bo jesteśmy szalenie ciekawe, na jaką suknię się zdecydowałaś.

  8. Świetny post i tyle przydatnych linków!
    Mój ślub za 2 tygodnie i póki co twierdzę, że sukni nie sprzedam nigdy 🙂 Ale właściwie to co z nią później zrobić 🙂

Comments are closed.