Krótki przewodnik dla Panny Młodej kupującej właśnie ślubną bieliznę

Wybieranie ślubnej bielizny nie jest może tak fascynującym zajęciem, jak poszukiwania wymarzonej sukni ślubnej, ale nie możecie tego zdania potraktować po macoszemu. Ostatnia rzecz, jaką byśmy chciały to wystające spod sukni ślubnej ramiączka stanika, albo odciskające się na jej materiale majtki, prawda? Ponieważ spora część z Was jest zapewne właśnie na etapie poszukiwania idealnej bielizny, oto kilka podpowiedzi, które warto wziąć sobie do serca.

Bielizna ślubna

Kiedy kupować ślubną bieliznę?

Nie wcześniej niż wybierzesz suknię ślubną. Wykorzystaj pierwszą przymiarkę, aby przekonać się, jakiego typu bielizny będziesz tak naprawdę potrzebować. Oprzyj się pokusie wcześniejszego kupienia seksownego stanika, może się bowiem okazać, że albo nie będzie Ci w ogóle potrzebny (przy sukniach ślubnych z gorsetem często wszywa się miseczki w odpowiednim rozmiarze, które wystarczająco dobrze podtrzymują biust), albo nie najlepiej sprawdzi się przy Twojej sukni.

Już na etapie zamawiania sukni ślubnej warto porozmawiać z konsultantką w salonie, jakiego typu bieliznę rekomenduje do Twojej sukni. Gdy Twoja kreacja przyjedzie już do salonu i będziesz szła na drugą przymiarkę, aby dopasować suknię ślubną do Twojej sylwetki, dobrze jest zabrać ze sobą stanik, który będziesz miała w dniu ślubu. Krawcowym będzie łatwiej zaplanować przeróbki, a Ty będziesz mogła się przekonać, czy na pewno stanik nie odciska się na materiale, albo nie wychodzą spod niego ramiączka.

Bielizna do ślubu

Gdzie kupować bieliznę ślubną?

Najlepiej w salonie, który oferuje usługę brafittingu. W Warszawie możesz się wybrać do Li Parie, w Krakowie do Brabella, we Wrocławiu do Brafit Studio, a w Gdańsku – Lingeria.

Tam możesz liczyć na pomoc brafitterki, która zaproponuje Ci odpowiedni rodzaj stanika (gorset, bardotka, a może push up?) i pomoże Ci dokładnie określić Twój rozmiar. Na taką wizytę warto się wcześniej umówić, będziesz mieć wówczas pewność, że konsultantka będzie w stanie zaproponować Ci tyle czasu, ile potrzebujesz. Koniecznie zabierz ze sobą zdjęcie sukni ślubnej, żebyście obie wiedziały o czym mówicie.

Bielizna ślubna

Jak kupować bieliznę ślubną: stanik

Na początku upewnij się, czy na pewno będziesz go potrzebować. Jak pisałam wcześniej, wiele sukien ślubnych ma wszyte miseczki, które w zupełności wystarczą. Jeżeli nie, warto zapytać się krawcowej, czy jest opcja wszycia stanika bądź gorsetu do Twojej sukni ślubnej. To dobre rozwiązanie zwłaszcza przy sukniach ślubnych bez grubych ramiączek pod którymi można ukryć biustonosz.

Wybierając bieliznę zwróć w pierwszej kolejności uwagę na fason swojej sukni ślubnej (miej na uwadze to jak mocno wycięte są plecy, być może będziesz potrzebowała stanika zapinanego z przodu) i grubość materiału, a w drugiej na rodzaj bielizny, którą wybierzesz i w której będziesz się czuła najbardziej komfortowo (czy będzie to gorset czy push up).

Jeżeli Twoja suknia ślubna ma tak duży dekolt albo tak mocno wycięte plecy (patrz kreacje izraelskich projektantów) być może powinnaś rozważyć samoprzylepne plastry typu push up.

ZOBACZ WIĘCEJ: BIELIZNA ŚLUBNA: JAK WYBRAĆ IDEALNĄ?

Bielizna ślubna

Jak kupować  bieliznę ślubną: majtki

To, jakie majtki powinnaś mieć na sobie w dniu ślubu zależy przede wszystkim od rodzaju Twojej sukni ślubnej. Zorientuj się, w której z tych dwóch kategorii znajduje się Twoja kreacja, a będziesz wiedziała na co możesz sobie pozwolić.

Klasyczna suknia ślubna: czyli ta o fasonie księżniczka bądź o linii A, uszyta z grubego materiału takiego jak mikado, albo mająca wielowarstwową spódnicę uszytą na przykład z tiulu. Wówczas możesz pozwolić sobie na drobne szaleństwo i wybrać bardziej fikuśne majteczki, nie będzie ich widać pod suknią ślubną.

Suknia ślubna bez szwów: czyli te fasony, które seksownie podkreślają figurę albo są uszyte z pojedynczej warstwy materiału. Wymagają one gładkiej bielizny, która będzie leżała blisko ciała. Żadne koraliki nie mogą się bowiem odciskać na sukni. Idealnym rozwiązaniem będą tutaj stringi. Ale nie każda z nas dobrze czuje się w tego typu bieliźnie. Jeżeli to Twój przypadek, poszukaj bezszwowych majtek (ja bardzo cenię sobie te marki Intimissimi).

 — fot. bielizna ślubna Claire Pettibone —

43 thoughts on “Krótki przewodnik dla Panny Młodej kupującej właśnie ślubną bieliznę

  1. I intended to compose you the very small note just to thank you
    so much once again over the splendid guidelines you have documented on this page.
    It has been simply shockingly open-handed with you in giving publicly what a few individuals would’ve marketed for an ebook to get some dough for their own end, most notably seeing
    that you could possibly have tried it in case you
    desired. These strategies additionally served like the great
    way to comprehend someone else have the same
    zeal really like my personal own to realize whole lot more related
    to this issue. Certainly there are several more pleasurable moments in the future for those
    who see your blog post.

  2. With havin so much content and articles do you ever run into any problems of plagorism or
    copyright infringement? My site has a lot of unique content I’ve either written myself
    or outsourced but it appears a lot of it is popping it up all over the web without
    my agreement. Do you know any solutions to help prevent
    content from being stolen? I’d really appreciate it.

  3. When I initially commented I clicked the „Notify me when new comments are added” checkbox and now
    each time a comment is added I get four emails with the same comment.
    Is there any way you can remove people from that service? Thanks a lot!

  4. I became honored to receive a call from my friend when he
    found out the important guidelines shared on your site.
    Browsing your blog write-up is a real excellent experience.
    Thanks again for thinking of readers much like
    me, and I want for you the best of achievements like a professional in this domain.

  5. Today, I went to the beachfront with my children. I found a sea
    shell and gave it to my 4 year old daughter and said „You can hear the ocean if you put this to your ear.” She put the shell to
    her ear and screamed. There was a hermit crab inside and it pinched her ear.
    She never wants to go back! LoL I know this is entirely off
    topic but I had to tell someone!

  6. Hello! This is kind of off topic but I need some advice from an established blog.

    Is it hard to set up your own blog? I’m not very techincal but I can figure things
    out pretty fast. I’m thinking about making my own but I’m not sure
    where to start. Do you have any points or suggestions?

    Many thanks

Comments are closed.