O nas

O blogu:

Lovemydress.pl to pierwszy w Polsce shoppingowy blog ślubny poświęcony sukniom ślubnym i sukienkom na wesele, skierowany do przyszłych panien młodych, dostawców usług związanych z branżą ślubną, modowych blogerek i wszystkich kobiet, które z zachwytem śledzą trendy haute couture.

Autorki bloga:

Paulina Sygnatowicz

Jest w posiadaniu: męża, kota i serii książek o Pippi Pończoszance. Nie może żyć bez: gór, czekolady i teatru. Ma słabość do: balerinek, herbaty i dobrej fotografii. Zawodowo była: krytykiem teatralnym, dziennikarzem kulturalnym i redaktor naczelną serwisu ślubnego Ślubclick.com, który wprowadzała na polski rynek. Teraz jest blogerką. Nie tylko na łamach Lovemydress.pl, ale także w magazynie ślubnym Zankyou. Wygląda więc na to, że wie, co robi. A przynajmniej sprawia takie wrażenie…

Katarzyna Merska-Pietrak

Jest w posiadaniu: męża, maleńkiego mieszkanka i rosnącej z każdym dniem kolekcji książek. Nie może żyć bez: swojej 3-letniej córki Zuzanny, która jest najsłodszym łobuzem na świecie, muzyki i książek. Ma słabość do: herbaty, coca-coli, reniferów i Skandynawii. Zawodowo była: sprzedawczynią ciuchów, panią ze stołówki, opiekunką do dzieci, tłumaczem prasy litewskiej, plotkarą…yyy, nie, tak lepiej: redaktor naczelną serwisu poświęconego szeroko pojętemu show-biznesowi;] aż w końcu trafiła do Ślubclick.com, gdzie zajmowała się MASĄ rzeczy, m.in. odpowiadając za kontakty z usługodawcami i parami młodymi. Wygląda więc na to, że wie, co robi. A przynajmniej sprawia takie wrażenie… Sama określa się jako „profesjonalna druhna”;)

P.S. Jak już będzie obrzydliwie bogata, to będzie chodziła tylko w kreacjach od Elie Saaba, Reem Acry i Victorii Beckham.

Wstępniak:

Gdy kilka lat temu zaczynałyśmy naszą przygodę ze ślubną tematyką odkryłyśmy, że jest wiele przepięknych sukien ślubnych i zachwycających dodatków. Z coraz większym zdziwieniem (i przerażeniem) przyglądałyśmy się stylizacjom panien młodych, które często wybierały mało twarzowe suknie ślubne bezy, obwieszały się tonami biżuterii i… wyglądały jak choinki. W internecie brakowało wiarygodnego źródła ślubnych inspiracji dla nowoczesnej i stylowej panny młodej.

Idea stworzenia takiego miejsca dojrzewała w nas długo. Zbierałyśmy doświadczenie, przeglądałyśmy ślubne magazyny (polskie i zagraniczne), oglądałyśmy strony internetowe, czytałyśmy blogi i przyglądałyśmy się najważniejszym pokazom mody ślubnej na świecie, odwiedzałyśmy salony ślubne i sklepy internetowe. Wreszcie dorosłyśmy do tego, aby owocami naszej pracy podzielić się z Wami. Z miłości do pięknych sukien narodził się blog Lovemydress.pl.

Paulina & Kasia